BADANIE
NAUKA JAZDY NA ROWERZE - SUKCES DZIECKA I RODZICA

Temat badań: Nauka jazdy na rowerze - sukces dziecka i rodziców.


Badanie przeprowadzono w 2015 roku. Miało ono charakter sondażu i zostało przeprowadzone w Internecie (link). Ankieta wciąż jest dostępna - liczba uzupełniających ją wciąż rośnie - poniżej przedstawiłem wyniki badań gdy uzyskano 100 wypełnionych ankiet (oto link do formularza po zmianach). Wśród respondentów było 83 rodziców, 7 nauczycieli oraz 10 nauczycieli posiadających już dzieci. Ankietę umieszczono na dwóch portalach parentingowych (Mamadu.pl, wrolimamy.pl) oraz prywatnej stronie autora (dzieciecafizyka.pl).

Respondentami było 90 kobiet (89,1%), 11 mężczyzn (10,9%) Najczęściej w wieku 26-35 (64%) . Wśród uczonych dzieci było prawie połowa dziewczynek (47 wskazań) i połowa chłopców (52 osoby). 21 respondentów wskazało, że jest w trakcie procesu nauki swojego dziecka jazdy na rowerze. Uczonymi były dzieci w wieku najczęściej w przedziale 2-6 lat (aż 96 osób), z czego jedna trzecia stanowili trzylatki 3-latki (29 osób) . Najczęściej uczonymi dziećmi był syn lub córka (87 wskazań, 87.9).

Organizując proces nauki ze względów bezpieczeństwa respondenci wyposażali uczące dzieci w: kask (71 wskazań - 70,3%), kij wspierający (53 wskazania - 52,5%), lampkę przednią i tylnią (29 wskazań - 28,7%), rzadziej w rękawiczki ochronne (11 wskazań - 10.9%), ochraniacze na łokcie (11 wskazań - 10.9%) . Żaden jednak z respondentów nie wyposażył swojego ucznia w kamizelkę odblaskową. Wśród dodatkowych akcesoriów respondenci zaznaczali także: dzwonek (64 wskazania - 63,4%), koszyk (22 wskazań - 21,8%), koraliki na szprychy (12 wskazań - 11.9%), bidon (8 wskazań, 7.9%), lusterka (3 wskazania, 3%). Trzeba dodać, że tego typu wyposażenie często jest dodawane przy zakupie pojazdów.

Podczas wskazania miejsca, w którym dzieci uczone były jazdy na rowerze respondenci wykazali pewną tendencję - im teren jest wyższy tym mniej osób uczył na nim jeździć. Choć trzeba zaznaczyć, że na istnieje niewielkie grono respondentów, którzy wskazywali, że zjazd z górki to skuteczny sposób nauki jazdy na rowerze (tego typu deklaracje wskazywały dwie osoby - 2%). Najczęściej jednak respondenci wybierali płaski teren (69 wskazań - 68.3%) jako bezpieczny do nauki jazdy.

Wybierali najczęściej podłoże utwardzone, takie jak asfalt (54 wskazania - 53.5%) i kostkę brukową (27 wskazań - 26,7%), rzadziej podłoże naturalne - trawę (20 wskazań - 19,8%) i drogi gruntowe - podłoże piaszczyste (6 wskazań - 5,9%) i kamieniste (4 wskazania - 4%).

Prawie połowa badanych (46 wskazań - 45,5%) rozpoczęła naukę od jazdy na rowerku biegowym. Co trzeci respondent wykorzystał rower z dodatkowymi kołami (30 wskazań - 29,7%) a 11 respondentów naukę na rowerze trzykołowym (10,9%). 9 respondentów (8,9%) zadeklarowało rozpoczęcie naukę od razu od jazdy na rowerze dwukołowym bez dodatkowych kółek. Z jeździła korzystało tylko 2 osoby, a hulajnogi 3 osoby (nikt z badanych nie wskazał deskorolki, ani rolek jako przedmiotów z których rozpoczynali naukę jazdy na rowerze) . Analiza wypowiedzi respondentów wskazała, że zdecydowana większość respondentów (92 osoby - 94,6%) podczas procesu nauki zadbała o to, aby dzieci mogły korzystać z różnych pojazdów (takich jak: jeździka, rowerka trzykołowego, rowerka biegowego lub rowerka z dodatkowymi kołami). Czas nauki na poszczególnych pojazdach był jest różny. Najkrócej dzieci korzystały z jeździków (do 1 roku), nieco dłużej dzieci uczyły się jeździć na rowerkach biegowych lub trójkołowcach (między jednym rokiem a dwoma latami) .

Na pytanie ile czasu minęło od momentu odłączenia dodatkowych kółek do opanowania równowagi i samodzielnego poruszania się na rowerze respondenci wskazali, że najwięcej dzieci zaczyna jeździć na rowerze w pierwszych 15-30 minutach.

Większość badanych (55 wskazań - 54,5%) twierdzi, że po rowerku biegowym najlepiej od razu uczyć dziecko jeździć na rowerze bez dodatkowych kółek. Wielu badanych zgadza się również z twierdzeniem, że nauka jazdy na rowerze zaczyna się od obserwacji dorosłych jeżdżących na rowerze - uważa tak 41 respondentów (40.6%). 23.8% badanych (24 wskazania) uważa, że nauki jazdy na rowerze (lub rowerze biegowym) powinna być realizowana także w przedszkolach. Co ciekawe prawie jedna trzecia badanych (29 wskazań - 28,7%) uważa, że ojcowie lepiej niż matki radzą sobie z uczeniem dzieci jeździć na rowerze. 97 respondentów nie zgadza się ze stwierdzeniem, że lepiej jest uczyć jeździć na rowerze cudze dziecko. Podobnie jak nie zgadza się ze stwierdzeniem, że najlepiej uczyć dzieci puszczając je ze wzniesienia.

Respondenci zostali zapytani o trudności jakie pojawiały się podczas nauki umiejętności jazdy na rowerze. Każdy z respondentów wskazał jeden lub dwa jednak jak się okazało zebranie ich wszystkich razem wskazuje, że każdy proces może stanowić dla dziecka trudność. Tak więc wśród trudności wymieniono następujące czynności:

Respondenci opisując w kilku słowach momentu gdy ich dziecko po raz pierwszy ruszyło na rowerze bez dodatkowych kółek. Wśród odpowiedzi najczęściej padały słowa radości. Rodzice zaznaczali, że ich dziecko bało się ale było silnie zmotywowane ("był wystraszony, ale bardzo chciał.", "szał, strach, ekscytacja, radość, duma").

Respondenci zostali poproszeni o opisanie przepisu na naukę jazdy. Wskazali oni, że oprócz samego dopasowania roweru do wysokości dziecka należy także pamiętać, że duże znaczenie ma motywacja dziecka, a także cierpliwość i zachęcanie ze strony opiekuna. Istotne znaczenie ma również możliwość obserwacji innych osób (dzieci) podczas jazdy na rowerze. Jak wskazali respondenci akcesoria nie zawsze stają się pomocnymi atrybutami nauki jazdy - w niektórych przypadkach okazało się, że np. kij treningowy (który służył do podtrzymywania przez dorosłego dziecka podczas jazdy) może utrudniać naukę jazdy ze względu na przesunięty punkt ciężkości i związane z tym trudności ze złapaniem równowagi. Jednakże zdecydowana większość rodziców (46 respondentów - 46%), którzy korzystali z rowerka biegowego wskazała, że jego użytkowanie znacznie przyśpiesza naukę jazdy na rowerze (potwierdzają to przytoczone wcześniej statystyki policyjne).

Z badań tych wynika, że moment samodzielnego ruszenia na rowerze to przełamanie fizycznego oporu (poczucie opanowania innych praw fizyki) i psychicznego strachu przed upadkiem, a jednocześnie moment, w którym nagromadzona silna motywacja nagle zaczyna eksplodować w radości (udało mi się) i dumie rodziców.

Prawie jedna trzecia badanych (21 wskaźników - 26,6%) zadeklarowało, że najważniejsze są pierwsze próby jazdy na rowerze bez kółek (dosłownie pierwsze 15-30 minut). Wydaje się, że jeśli ten czas nie będzie zniwelowany przez różne czynniki rozpraszające (np. złe samopoczucie dorosłego skutkującym niskim poziomem cierpliwości lub źle dopasowany rower - czynniki zewnętrzne rozpraszające) to pierwsze chwile mogą okazać się sukcesem dla dziecka. Właśnie w ciągu tych pierwszych kilkudziesięciu minut dzieci jest w stanie załapać orientację i umiejętność samodzielnego poruszania się. A wtedy następuje wielka radość i dowód do podbudowania własnej samooceny. Umiejętność jazdy na rowerze to poczucie niezależności i świadomość, że "od teraz" dziecko może jeździć wspólne na wycieczki jednak niezależnie od opiekunów (początkowo było przypięte do fotelika).

Badania potwierdziły, że nauka jazdy na rowerze przypada dzisiaj na okres pobytu dziecka w przedszkolu i to, że okres nauki na rowerze trwa około 2-3 lat. Z tego względu prawie co czwarty badany respondent uważa, że nauka jazdy na rowerze (lub rowerze biegowym) powinna się być kontynuowana w przedszkolu.


do góry
[strona główna] [zamknij to okno]